No i minęły wakacje, ja w III klasie poczuwam się do obowiązku uczenia się...
Wymyśliłam se UP w Lublinie. HOHOHOHO biegnę z moją maturą z biologii.
Albo z geografii, to już prędzej.
Pakuję się i jadę do Poraja, mieszkanie w bloku strasznie mnie odmóżdża i ziębi, bo nie grzeją.
Śpię w bluzach.
Bo ziąb.
Ale w Poraju ciepełko.
I wklejam typka, co zawładnął moim sercem. Zaraz po G.
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=CVSZ-Q9DZVs
Wiem, że nie powinno się śmiać z innych.
Ale chyba mnie to nie bawi.
I'm sorry, I'm little allergic...
piątek, 20 września 2013
środa, 17 lipca 2013
010
Od trzech lat moje wakacje czymś się odznaczają. Czymś istotnym, czego nie da się przegapić ani zapomnieć. I tak sobie je porównuję...
Milion wszystkiego!
niedziela, 19 maja 2013
009
Jest sobie trylogia.
Każda książka ma mniej więcej 600 stron.
Każda książka opowiada o tym samym, jednak...
Najbardziej osłabiającym faktem jest to, że jest sobie kobitka, która kupiła pierwszą część trylogii, przeczytała ją i poleciała zrobić film na jutubie o tym, jak bardzo chujową książkę zakupiła. Że nic się nie dzieje, że najgorsza książka na tym łez padole, że musiała zmuszać się, żeby ją przeczytać od deski do deski. Ja się pytam: kto ci kazał? Przyłożył ci ktoś lufę do skroni i powiedział "czytaj, kurna, bo zginiesz!" ?
Pytam się po raz drugi: jak można oceniać całą trylogię po przeczytaniu tylko pierwszego tomu? Czy Panie Zaczytane nie wiedzą, że w każdej książce może dziać się co innego i że mogą się o niebo od siebie różnić?
Moim, kurde, skromnym zdaniem nie ocenia się książki po okładce.
Przeczytaj wszystkie części, a dopiero później wypowiadaj się na temat jednostek.
Każda książka ma mniej więcej 600 stron.
Każda książka opowiada o tym samym, jednak...
Najbardziej osłabiającym faktem jest to, że jest sobie kobitka, która kupiła pierwszą część trylogii, przeczytała ją i poleciała zrobić film na jutubie o tym, jak bardzo chujową książkę zakupiła. Że nic się nie dzieje, że najgorsza książka na tym łez padole, że musiała zmuszać się, żeby ją przeczytać od deski do deski. Ja się pytam: kto ci kazał? Przyłożył ci ktoś lufę do skroni i powiedział "czytaj, kurna, bo zginiesz!" ?
Pytam się po raz drugi: jak można oceniać całą trylogię po przeczytaniu tylko pierwszego tomu? Czy Panie Zaczytane nie wiedzą, że w każdej książce może dziać się co innego i że mogą się o niebo od siebie różnić?
Moim, kurde, skromnym zdaniem nie ocenia się książki po okładce.
Przeczytaj wszystkie części, a dopiero później wypowiadaj się na temat jednostek.
sobota, 18 maja 2013
piątek, 17 maja 2013
006
Zdecydowanie.
https://www.facebook.com/WonDoPiekla
Bosze daj mi sił. Wokół tyle szmat... ;_;
Ulizanych jamników, podgatunków, kwadratowych szczęk i blond włosów.
https://www.facebook.com/WonDoPiekla
Bosze daj mi sił. Wokół tyle szmat... ;_;
Ulizanych jamników, podgatunków, kwadratowych szczęk i blond włosów.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)





